Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Blog
Try to be happy
Ferie-no comment. Wyjechałam na Suwalszczyznę, do ciotki. Na snowboard. I sobie normalnie
pojeżdziłam.
I chciałam milczeć. Jakoś mi się tak zrobiło. Jak na ironię, akurat kiedy wzięłam ze sobą Tuśkę. No więc się nie zdziwię, jeśli Tuśka będzie mieć do mnie o ten wyjazd żal.
Powrót do szkoły.
Znowu śpię na lekcjach. To znaczy prawie.
Humor mi poprawia tylko to, że w sobotę znowu mam SD. Po czym znowu przerwa na miesiąc.
Dlaczego jedyna rzecz, która ostatnio podtrzymuje mnie na duchu jest taka... taka niedostępna?!
Nie, nie powinnam pisać
jedyna. Ale nic się nie dzieje konkretnego poza tym w moim życiu! I co powiecie na to?
Poszłam dzisiaj oddać ksiażki do biblioteki (kolekcja Terry'ego Pratchett'a) i nagle jakoś tak mi sie przypomniał Mr. X. Nie wiem dlaczego, pewnie jakieś skojarzenie czy coś; ale oczywiście natychmiast o tym zapomniałam. Szczęśliwa wychodzę potem z kolejnymi czterema książkami (btw, postanowiłam przeczytać wszystkie, które są w bibliotece) i kogo spotykam? Mr. X, of course. Ze swoim psem zresztą.
Jakoś tak ostatnio mam-myślę o czymś, i nagle w jakiś sposób to dostaję.
Magia.
Motylica kręci film krótkometrażowy. Gram "główną rolę. Fajnie, tylko ciągle czepia się moich pryszczy. Niech sobie myśli, że nic sobie z tego nie robię, ale ja po prostu ich
nienawidzę.
Zimno.
I zadali nam jakąs choredalną pracę domową (wyobrażacie to sobie? Jest pierwszy dzień po feriach!!).
A jutro walentynki szkolne.
Jupi.
Szczerze mam to gdzieś. I tak w tej szkole nie ma nikogo interesującego.
Czytam: Kolejne dzieła Pratchetta.
Potworny Regiment polecam szczególnie
Słucham:
Happy,
We are the world (Haiti). Nigdy nie słuchajcie
tego. Pociąć się można
W tej chwili: przypominam sobie, że jutro szkoła. Urgh
Więc powinnam: odrobić fizykę, heloł!
Udaję, że wymazuję sobie z pamięci M.
I mam w dupie te Walentynki.
Panna Kolorowa 15th.lut.10 [
Powrót]
choose happiness
Ale mi się wtedy woda skończyła, miałam za to jakąś herbatę, mleko, maślankę i inne gówna.
Eh... Ja mam nadzieję, że on przeżyje, że sobie poradzi z tym jelitem. ;(
Tośka. 18th.lut.10
|
http://bored.wjo.pl IP: zalogowany
Ja bym cholery dostała na twoim miejscu od czytania o tych durnych zauroczeniach. Widocznie jesteś b. wyrozumiała i b.cierpliwa. Chwała Ci za to!
gromka 18th.lut.10
| brak www IP: 79.190.148.242
Główna rola? Fiu, fiu, ja mogę o takiej pomarzyć - jestem ponoć zbyt nikczemna.
gromka 18th.lut.10
| brak www IP: 79.190.148.242
Zjadłam, ale teraz łażę o suchym pysku. xDD Woda mi się kończy, nie mam żadnej NORMALNEJ herbaty... Coż, pozostaje mi nocna kawa... Boże, ale to jest nienormalne.
Tośka. 17th.lut.10
| brak www IP: 188.146.19.16
A jesteś z Warszawy, że wiesz, że ta szkoła jest dobra?
Pustelnik 17th.lut.10
| brak www IP: 94.240.9.46
^^ "szeptem"?polecam! opowiada o upadłym aniele,który poznaje pewną dziewczynę...no i zakochuję się w niej... ;3 przeczytasz to się dowiesz! ;D
kompaktowa 17th.lut.10
| brak www IP: 217.96.110.1
No, dokladnie. :D
Taa... Ja teraz siedzę po to, żeby siedzieć. Tj. już idę, bo zgłodniałam. xDD
Tośka. 17th.lut.10
| brak www IP: 188.146.177.178
Ja jak się nudzę, to dzień w dzień siedzę przed komputerem albo zmuszam się do spania.
Ja na poczatku też, ale zdjęcie podpisane było. :D
Tośka. 17th.lut.10
|
http://bored.wjo.pl IP: zalogowany
Pryszczami się już nie martw, zakorektorujemy je :PP
Jestem okropna, prawda?
Motylica 17th.lut.10
| brak www IP: 83.24.20.21
Ten facet przypomina mi mojego plastyka i informatyka (to jeden koleś). Tylko nadaje, nie da nic powiedzieć. A ostatnio dyktował nam coś z informatyk. No powiedz, czy to ma sens:
"Aby skorzystać z opcji przypis dolny należy wybrać opcję przypis dolny"? Oo
cherr 16th.lut.10
| brak www IP: 87.105.201.34
Szkoła jest okropna. Bolą mnie plecy, mam ciężki plecak, stos zadania domowego i sprawdzian z biologi -.-' Na dodatek ferie się skończyły. Potrzebuję kolejnego miesiąca żeby zacząć znów normalnie funkcjonować.
cherr 16th.lut.10
| brak www IP: 87.105.201.34
pozwól, że notkę przeczytam po powrocie z francuskiego, bo teraz się śpieszę i tak szybko, szybko wszystko robię ;/ ech, ech te języki.
tak, tak na świecie dzieje się źle pod względem sercowym. moja kumpela rok temu mówi "moja siostra ma faceta a ja nie", ja "ile ona ma lat, bo nie kojarzę", ona "siedem". nie mogę normalnie czasami z dzisiejszej dzieciarni ;d
Guzik 16th.lut.10
| brak www IP: 83.25.252.1
Nie jesteś głupia i ograniczona. Mediabox to takie coś, co montują, kiedy zamawiasz telewizję cyfrową UPC. d;
Nudzę się, a ferie ledwie się rozpoczęły. -.-'
Zdjęcie... No tak, całkiem ładne jest, ale dla mnie to jeszcze nie to... Po prostu... Ciągle szukam odpowiedniego zdjęcia i tła, ale nie mogę niczego znaleźć i szablony mi beznadziejne wychodzą, Dlatego ten szablon mi zrobiła Othello... Jest całkiem ładny, ale - jak to ona sama stwierdziła - wygląda jak pasta do zębów, to pewnie przez to tło.
Mi też słowa uciekają, lecz po czasie się odnajdują. ^^'
Pozdrawiam.
Tośka. 16th.lut.10
|
http://bored.wjo.pl IP: zalogowany
2011 mokry marzec 2010 śnieżny grudzień szary listopad pomarańczowy wrzesień ciepły sierpień radosny czerwiec kolorowy maj kwietnisty kwiecień mokry marzec biały luty zimny styczeń 2009 śnieżny grudzień szary listopad deszczowy październik pomarańczowy wrzesień ciepły sierpień radosny czerwiec kolorowy maj kwietnisty kwiecień mokry marzec
Design
Layout:
Szklana dla
thecorations.eu !